9

Zjadłem 9 pączków.
Przez cały dzień nie jadłem niczego innego.
Ten 10 był zgodnie z życzeniem Luka – obejrzany, pochłonięty wzrokiem i… odłożony.
Skoro moje Kochanie tak chciało.

Chwila relaksu 4

Hipopotam leży nad rzeczką i odpoczywa po trudach dnia codziennego.
Wypoczywa tak już 3 tydzień.
Leży i leży…
To sobie pośpi, to się przewróci na jeden bok, to na drugi bok…
Leży i leży…
Całkowita nuda…
Nic się nie dzieje…
I tak w kółko…
Nagle przybiega jego synek i płacze:
- Tatusiu, tatusiu, rowerek mi się popsuł, prosze napraw mi go!
A hipopotam na to:
- No weź kurwa teraz rzuć wszystko i napraw mu rowerek!

Chwila relaksu 2

Cztery pary spotykają się już któryś raz i po wyczerpaniu wszystkich tematów rozmów następuje marazm i ewidentna nuda.
Nagle pada propozycja:
- Zróbmy sobie orgietkę!
Wszyscy zachwyceni pomysłem, gaśnie światło, zaczynają się harce, swawole, kotłowanina ciał i inne takie, aż po jakimś czasie odzywa się męski głos:
- Moi drodzy, ustalmy coś, jakiś harmonogram czy co… bo ja już czwarty raz ciągnę druta!!!

Notka opóźniona 5 – Poznań – Pollena

Zaraz po przyjeździe wybraliśmy się do pewnego lokalu do którego w Poznaniu chadza się w piątki.
Bo w soboty to do Scorpio.
Rzeczą charakterystyczną dla tego lokalu jest prawie całkowity brak tlenu wewnątrz, tam oddycha się papierosowym dymem.
A jeśli chodzi o klientelę to głównie młodsi… tacy do pooglądania.
PROSZĘ NIE DOTYKAĆ EKSPONATÓW I NIE KARMIĆ ZWIERZĄT
Luk mnie trzepnął kilka razy w ucho.
Ja jego też :-)

Muza nawet nawet.
Umarliśmy około 2:30
A Kamilla poderwał fajnego BerlinerBoy’a
Taki fajniusi kompaktowy brunecik.

Chwila relaksu

Orkiestra kościelna na Górnym Śląsku, dyrygent pyta się:
- Zimbalisten fertig?
- Ja, ja naturlich.
- Posaune fertig?
- Ja.
- Trompete fertig?
- Ja.
- Also, eins, zwei, drei;
- „Boże, coś Polskę…”

Notka opóźniona 4 – trasa na Poznań

A jednak nie przez Katowice, bo praca
I nie przez Częstochowę, bo pan taksówkarz jest debilem i nie zna się na zegarku.
Tylko przez Łódź bo w sumie to nawet szybko.
Kochanie przyjechało, zgarnęło i doceniło hot-dogi na stacji Statoil.
Że nie wspomnę o soczku ze świeżych pomarańczy.

Kawałek autostrady za 10 zł… ZBRODNIA

No i Swarzędz powitał nas pięknością w wydaniu siostrzanym.
Eh…
A Kamilla jak zwykle milusi.

Notka opóźniona 3 – praca

Miałem na blogu o niej nie pisać.
I właściwie mało tu o niej.
Ostatnio jest jej dużo, to cieszy bo lubię swoją pracę.
Szkoda tylko, że po raz kolejny w ciągu roku robię to samo albo nawet więcej za mniejsze pieniądze.
„Ale sytuacja spółki to ogólnie dobra jest, tylko wskaźnik płac mamy za wysoki.”

Notka opóźniona 2 – kino

„Porozmawiaj z nią”
To mój pierwszy film Almodovara.
Miś go lubi, ja do tej pory nie znałem.
I chyba niewiele się zmieni.
Film ładny, momentami nawet sympatyczny, ale… to nie dla mnie.

W „towarzystwie” wypada znać Almodovara lub Lyncha.
Obu nie znam (no teraz z wyjątkiem „Porozmawiaj z nią”) i jakoś nie mam ochoty poznawać.
Jestem inny.