Gdynia

No to teraz jedę podrywać do Trójmiasta.
Wracam w piątek rano do Łodzi.
Jeśli ktoś chętny do spotkań to proszę mailować albo zostawiać msg na gg.

Basen

Uuuu się działo…
Wybrałem się wczoraj na basen.
Boszzzz jakie my mamy ładne społeczeństwo. Yo znaczy o chłopakach teraz mówię.
A jakie te dzieciaki rozwinięte jak na swój wiek.
Wcale się nie dziwię, że rośnie odsetek pedofili.
Czy ktoś jest w stanie odróżnić przypakowanego 14 latka od przypakowanego 17 latka ?
Ja nie jestem.
A z tych którzy przyszli na basen to prawie wszyscy przypakowani.
Cały czas się śliniłem.

A do tego, te małe bestie doskonale sobie zdają sprawę z własnej wartości i chodzą napinając mięśnie, prężąc torsy.
Patrząc na nich wszystkich wiem, dlaczego Narcyz jest imieniem męskim a nie żeńskim.

I nawet był jeden taki przystojniak nazwany przeze mnie „Tygryskiem” a to ze względu na kąpielówki w kolorze tygrysiego futerka.
Obstawiam, że gej.
Ale jakiś taki mało kontaktowy bo gapiłem się na niego namiętnie a on nic.
Nie mógł mnie nie zauważyć, gdyż byłem najmniej opaloną osobą na całym basenie.
Jak chodziłem po białych kafelkach wokół basenu to prawie nie było mnie widać.
Za to dziś moje plecy przypominają plakat Samoobrony ewentualnie flagę Monako.
Wracając do Tygryska… niby kilka razy na mnie spojrzał – bo musiał płynąłem na czołówkę ale nic poza tym.
Znowu nic.

Which Queer as Folk character are you most like?

Nie wiem jak inni widzowie, ale ja starałem się odszukać w tym serialu siebie.
Oczywiście, że najbardziej chciałbym wyglądać jak Justin Taylor ale niestety dziś pozostało mi tylko nucenie sobie piosenki Eurythmics „17 again”.
A może jestem jak Michael, trochę zdziecinniały i w gruncie rzeczy naiwnie wierzący w świat i ludzi – właściwie by się zgadzało… ale ja nigdy nie lubiłem komiksów.
Emmet – ups, chyba nie jestem tak przegięty ?
Brian Kinney – trochę chciałbym nim być, bo… nevermind
A może jestem jak Ted – taki down-to-earth guy.

Are you most like Michael, Emmett, Ted, Justin, Brian or Ben?
We’ll tell you…

Turnus mija a ja niczyja

No i byłem sobie sam dwa tygodnie w domu i co…
I nic.
Celibat.
Żadnych imprez, orgii ani nawet zwykłego dobrego sexu.
Gdyby szukali kogoś na miejsce Benedykta możecie mnie zgłosić.

Zrobiłem za to obiad dla pewnego bardzo przystojnego faceta… ale on zajęty niestety.
Przyniósł mi za to 11 odcinków pierwszej serii Queer as Folk.
No i w ten sposób zostałem fanem tego serialu.
Teraz czekam na dalsze płyty z kolejnymi odcinkami.

Z cyklu: Siedem Grzechów Głównych – ARBUZY

Z gadulcowego archiwum:
„xell, ale ja się boję, że zdziczejesz i jak tak dalej pójdzie to przestaniesz z domu wychodzić… i padniesz trupem na jeden z 7 grzechow głównych, jak w Seven”

Ciekawe co byłoby MOIM grzechem ?
Lenistwo… no też ale prędzej obżarstwo.
Właśnie czuję się jakbym miał zaraz wykitować.
A to wszystko przez arbuzy.
Uwielbiam je ale uważajcie bo są to podstepne, wredne i zdradzieckie owoce.
Smakują wyśmienicie… kuszą słodyczą i soczystością.
Jak się je tak pochałania i pochałania to nagle nadchodzi taki moment, że człowiek ma ochote pęknąć.
Właśnie przeżywam ten moment.

Tak więc zdecydowanie łakomstwo.
Dziś przybrało kształt i smak żółtego arbuza.

To czego jeszcze nie wchłonąłem czeka w lodówce pokrojone w kosteczkę.
Będzie jak znalazł na jutrzejszy upał.

Grotniki

Dlaczego w Tesco nie można kupić beretu z antenką i klucza francuskiego ?
Chciałem z Egusia zrobić polskiego hydraulika… ale nie do końca się udało.
Dostał ode mnie pęto kiełbasy, bułkę, ogórka kiszonego i pół litra Żytniej.
Wszystko podane na gazecie.

Impreza urodzinowa w letniej rezydencji w Grotnikach jak co roku… odbyła się.
Skoro mnie zaproszono to nie wypada krytykować, „bo za rok nie zaproszą nas wcale”, że przywołam słowa artystki… ale kilka rzeczy aż ciśnie mi się na usta.
A chu* z tym że nie wypada – zamienię się teraz w starego, zrzędliwego pedała (czyt. w gejowskiego lub pluto) i pokrytykuję trochę.
Przy okazji można potraktować to jako mały przewodnik „Jak organizować imprezy”.

Po pierwsze nie na wsi.
A jeśli już to zagwarantować spanie.
A jeśli i spanie zagwarantowane to i listę gości dobrać tak, by owi goście chętnie do tych łóżek poszli… a nie zeby wszyscy chcieli spać z Jarkiem.

Po drugie gości dobierać nie po ilości tego ile zjedzą czy wypiją a wedle tego czy umieją mówić czy nie.
Gwarantuję, że kilkunastu osobników na imprezie, u których jedynym momentem otwarcia ust jest chwila jedzenia skutecznie położy każdą imprezę.
Krępująca cisza przy stole jest… jakby to zacnie ująć… mało imprezowa.

Po trzecie nie zapraszać takich co to się chwalą na lewo i prawo gdzież to oni nie byli i snują swe opowieści choć po wyglądzie pustka wyziera ze wszelkich otworów , bo reszta słomą poutykana.
Z pewnością jestem tu wyrazicielem nie tylko swojego zdania że słuchając ma się ochotę takiej osobie wepchnąć kiełbaskę do gardła życząc szybkiego udławienia się.

Po czwarte nie dopuścić do tego, żeby gejowski był trzeźwy.

A poza tym, to całkiem udana impreza była.
Mam zdjęcie na dowód.

Horoskop

Ponosi cię, marzysz o przeżyciu ognistego romansu, ale uważaj, nie tak ostro i nachalnie, bo w ten sposób nic nie znajdziesz.
Romans i tak ci pisany, tylko nie wcześniej niż w połowie wakacji.
Samotne Strzelce będą miały okazję po raz pierwszy od wielu lat przeżyć upojne chwile.

No i wszystko dobrze… ale to z Super Expressu

Mniam

Uuuu nie ma to jak doskonale niezdrowe sobotnie śniadanie.
Sławna w niektórych kręgach i regionach naszego kraju – jajecznica by xell.
Kawałek obsychającej w lodówce szynki podsmażonej koniecznie na domowej roboty smalcu ze skwarkami do tego dwa jajka i uczta nieskomplikowanych facetów gotowa.
Żeby jednak nie mówili, że a fe to nie zdrowe, na smalcu, to tuczy… dodałem koperku.
Dobry jest na zatwardzenie :-)

Teraz herbata z cytryną i spokojnie można przystąpić do rozmyślań co ja dziś zagram w pracy…
Może De Phazz, albo Faithless – byli przecież wczoraj w Gdyni.

Ziewanie w Londynie

Skoro już wiadomo, gdzie swój wzrok w 2012 skierują Coca-Cola i McDonald’s to ja postuluję o dodanie do listy dyscyplin olimpijskich ziewania.
Ostatnio ostro trenuję i z pewnością mógłbym zawalczyć o złoto.

W kwestii formalnej
Ta notka powstała zanim dowiedziałem się o dzisiejszych zamachach terrorystycznych w Londynie.