Krtek

We Wrocławiu to poza tym, ze fajni faceci wszędzie dookoła to jeszcze fajne sklepy są.
Można odnaleźć okruchy z dzieciństwa.
Od powrotu stoi tuż obok komputera i zdaje się mówić „Ah yo”

krtek.JPG

Tolerancja na szum

Clio skończył 2 lata.
A to oznacza, że właśnie skończyła się na niego gwarancja.
Dotychczas gdy coś stukało, pukało to jechałem do salonu i marudziłem, że tu skrzypi a tam hałasuje i proszę zrobić.
Teraz będę pewnie po prostu głośniej robił radio, albo udawał, że nie słyszę.
Tja… i kogo ja okłamuję…

Na liczniku już 40.000
Dużo, ale od 2 lat te cztery kółka dostarczają mi niesamowicie dużo przyjemności.
Nigdy wcześniej nie sądziłem, że prowadzenie samochodu jest tak cudownie przyjemne.
A jest i to bardzo.

No i ta wolność
I koszty.
Z perspektywy czasu – przyznaję samochód to bardzo kosztowna zabawka.
Zwłaszcza gdy kredyt nadal wisi nad głową a serwisy donoszą, że benzyna znów o parę groszy w górę.
Ale nie żałuję.
Ani przez chwilę.

Lato

W ostatnim czasie czuję się nieco jak zawodowy kierowca.
Ponad 1000 km w niecały tydzień.
Łódź – Warszawa – Łódź – Wrocław – Łódź – Warszawa – Łódź
Służbowo i dla przyjemności.
Każda podróż dostarcza nowych wrażeń, a dodatkowo z każdej z nich wychodzę bogatszy i to pod wszystkimi względami.
Materialnie, bo pełne i wielkie pudła w bagażniku świadczą o tym, że nasz Dział Reklamy należy wywalić na zbity pysk bo sam do swoich działań załatwiam dużo cenniejsze i ciekawsze nagrody.
Oj będę w te wakacje świętym Mikołajem, będę.
Duchowo, bo podczas trasy powrotnej zawsze jest chwila by przemyśleć to co się usłyszało, co się powiedziało, przemielić raz jeszcze wszystkie gesty i słowa, poszukać ukrytych znaczeń.

Ciepło mnie nie męczy – może dlatego, że cały czas albo w pracy albo w samochodzie a wszędzie klimatyzacja, tylko trochę mam czasem problemy z zasypianiem, bo w pokoju duszno jednak.
Kilka osób z pracy zapytało mnie czy ja się aby nie zakochałem, bo jakiś taki ostatnio promieniujący radością jestem i gdybym tylko się jeszcze opalił byłoby wspaniale.
Ale i bez tego czuję się szczęśliwy.
I taki uspokojony wewnętrznie.
Harmonia i równowaga.
Po prostu lato…