(2) 007

Nadchodzący rok będzie rokiem Strzelca.
Goszcząca nie tak dawno u mnie w programie wróżka wywróżyła mi najlepszy rok od dekady.
W końcu to przecież zodiakalnie MÓJ rok.
Podobno spełni się wszystko o czym zamarzę…
A mam kilka spraw o których śnię po nocach.
Zatem drogi LOSIE, umówmy się, że ja nie będę przeszkadzał a gdzie się da tam pomogę a Ty czyń to co w gwiazdach zapisane.
Niechaj to będzie dobry rok.

Macho xell

Idąc za ciosem.
Hetero ciosem.
Usłyszałem nie tak dawno od pewnego niezwykle przystojnego heteryka, że On by nigdy nie powiedział, że ja jestem gejem, bo nie wyglądam.

Hmm… a może przyjąć jakąś nową strategię poszukiwania Pana Potencjalnego ?
Geje przecież lecą na heteryków…

The most macho compliment I’d ever heard.

Mała, sympatyczna knajpka.
Poszedłem na spotkanie ze znajomym, który to znajomy miał wpaść ze swoim znajomym.
Ale jak to do knajpki w środku tygodnia, wpadli jeszcze znajomi mojego znajomego i znajomi nieznajomego i zrobiła się prawie 15 osobowa ekipa.

Niektórzy mówią czasem o mnie, że bardzo wesoły ze mnie człowiek i potrafię być dusza towarzystwa ale to tylko część prawdy, bo jak nikogo nie znam, to raczej siedzę sobie w kąciku i uskuteczniam ogląd sytuacji i osób.

Koniec imprezy, część ludzi się już rozchodzi.
Niektóre gwiazdy całują się na pożegnanie inne tylko podają sobie rękę a do mnie podchodzi jeden koleś (nazwijmy go X), i szybkim ruchem całuje mnie w policzek i mówi, ze chciałby więcej ale boi się, że mu strzelę w twarz.
Ja zdziwiony, chyba na tyle, że zastąpiło to wszelkie słowa na co koleś wypala.
- Bo wiesz, poderwanie heteryka to nie lada wyzwanie.
+ Heteryka ?
- No tak – obserwowałem Cię przez całą imprezę i bardzo mi się podobasz, jesteś niezwykle męski z wyglądu, co prawda nie masz idealnej, wyćwiczonej figury ale to znaczy tylko tyle, że nie przywiązujesz do tego aż tak wielkiej wagi a poza tym pewnie Twojej żonie to nie przeszkadza, zresztą ja też lubię trochę ciałka. Ciekawi mnie tylko czy masz jedno czy dwoje dzieci ?
Moje zdziwienie sięgnęło już absolutnego zenitu.
- Fajny facet z Ciebie, szkoda, że nie „nasz”. Trzymaj się.
I poszedł.

Zamurowało mnie.
Chyba musiałem mieć naprawdę nietęgą minę, bo znajomy z którym się umówiłem zapytał co się stało. Opowiedziałem mu całe zajście.
On się tylko uśmiechnął się i skomentował:
- Ciesz się – ja choć raz chciałbym usłyszeć, że wyglądam jak 100% heteryk.

Gdy zasypiałem znajomy przysłał mi SMS-a, że X dopytuje o mnie.
Gdyby ktoś węszył happy-end to informuję, że X ma faceta.

31

Na razie dostałem dwa pudełka ptasiego mleczka i duży słój błękitnej soli do kąpieli.

Czekolada wprawdzie tuczy ale sól konserwuje co właściwie w tym wieku jest już jak najbardziej wskazane.

Update
W telefonach z życzeniami pojawił się pomysł, żebym z racji dbania o linię oddał Ptasie Mleczko na Caritas albo inną akcję dożywiania.
Nigdy w życiu.
To już wolę być gruby
My preciousssss :-)

Update 2
Przyznam szczerze, że jestem w szoku, że że aż tyle osób pamiętało o dniu moich urodzin.
Naprawdę nie spodziewałem się tylu telefonów.
Przepraszam, że tak hurtowo – ale bardzo Wam wszystkim jeszcze raz dziękuję.