Euro przystojniacy – Grupa D

To już ostatnia grupa.

Grupa D
Grecja
Dramat.
Nie wiem czy jest bardziej subtelne słowo oddające kwestie przystojnych facetów w greckiej reprezentacji.
Feta po kilku godzinach od wyjęcia z lodówki jest bardziej pociągająca seksualnie niż którykolwiek z tych piłkarzy.

Szwecja
Boszzzz dziękujemy Ci za Volvo, IKEE, Abbę i przystojnych Szwedów (Dr Albana możesz sobie odebrać, nie będziemy po nim płakać).
No jednak coś w tych Skandynawach jest. Oj jest.
Ładne chłopaki.
Mikael Nilsson nawet, nawet ale ogolenie się na krótko to chyba był jednorazowy występ bo wszędzie na sieci są jego fotki z burzą włosów.
Za to do mojego subiektywnego zestawu przystojniaków załapuje się jego kolega z reprezentacji.
Na co dzień można go podziwiać w Elfsborgu
Anders Svensson (17.07.1976)

Hiszpania
Jak powszechnie wiadomo zdjęcia kłamią.
Kolejną powszechnie znaną prawdą jest fakt, że ludzie dzielą się na trzy grupy:
a)    brzydcy jak kupa ale wychodzący doskonale na zdjęciach – i taki jest właśnie Joan Capdevila
b)    brzydcy jak kupa i tak sam źle wychodzący na zdjęciach
c)    i Magdę Mołek.
Wspomniany Capdevila w posiadanym przeze mnie katalogu wygląda tak, że zapiera dech w piersiach ale gdy siadasz do netu celem znalezienia jakichś ładnych fotek tego zawodnika to od razu Ci mówię, nie marnuj czasu.
Reszta drużyny jest gdzieś pomiędzy punktem b i c

Rosja
No cóż…
Nie ma tyle wódki, nawet w Rosji, żeby mi się któryś z nich spodobał.

Euro przystojniacy – Grupa C

I czas na kolejną grupę.
Na swój użytek nazwałem ją łacińską grupą… z wyjątkiem Holandii.

Grupa C
Holandia
Ogólnie nie jest najlepiej.
Przystojniaków jakoś tak mało.
Z to jeden zwraca szczególną uwagę.
Zaciętością spojrzenia i wyrazu twarzy oraz… podobieństwem do innego bożyszcza gejów, czyli młodego… Williama Mountbatten-Windsora
Na co dzień jest zawodnikiem Ajaxu
Klaas Jan Huntelaar (08.12.1983)

Włochy
Bla twierdzi, że to jedni z najprzystojniejszych facetów na świecie.
No ale chyba gdy wybierano reprezentację Ci najpiękniejsi byli na wakacjach.
Żaden mi się nie podoba.
No od biedy jeszcze ujdzie Daniele de Rossi… ale to za mało by trafił tu z fotką

Rumunia
Myśląc o Rumunach mamy przed oczyma wszystkie tragedie jakie nawiedziły ich kraj
Drakula, Nicolae Ceauşescu i… Dacia
Ogólne postrzeganie mieszkańców tego kraju nie jest najlepsze, ale jak się okazuje nawet tam można wypatrzeć przystojniaka.
A nawet dwóch.

Pierwszy to ich bramkarz.
Na codzień w Dinamo Bukareszt
Bogdan Lobont (18.01.1978)

Drugim może już nie takim przystojniakiem ale też przyciągającym uwagę jest na codzień grający we francuskim Auxerre
Gabriel Tamas (09.11.1983)

Francja
Podobno kraj wspaniałych kochanków.
W przypadku reprezentacji to chyba tylko po ciemku… i proszę mnie tu nie oskarżać o rasizm.
Oni po prostu wszyscy są brzydcy.
No może z wyjątkiem jednego.
Na codzień reprezentuje Lyon
Francois Clerc (18.04.1983)

Przyjaciel potrzebny od zaraz

To tak w kwestii piosenek.
A swoją drogą wiecie, że tekst do tej piosenki napisał Piasek.

Przyjaciele to osoby uprzywilejowane.
Mogą wiele, czasem nawet wszystko.
I zawsze są pierwsi,
Najlepsi.
Najsilniejsi.
Niestety ranią też najmocniej.

W takim wypadku zawód nie jest gorzką pigułką lecz raczej krwotoczną gorączką, którą jak wiemy wywołuje bardzo mały, z pozoru wręcz błahy sprawca.

Co będzie dalej jak już organizm wyzdrowieje ?
Pewnie będzie dalej funkcjonował.
Bogatszy o przeciwciała.

A przyjaciół się nie wymienia lecz się ich naprawia.

Weekend we Wrocławiu.
Bez Internetu, bez kontaktu ze światem.
Będę całkowicie offline.

Euro przystojniacy – Grupa B

Tym razem przyjrzymy się właściwie w większości polskiej grupie.

Grupa B
Austria
Znów nikt. Absolutnie nikt mi się nie podoba.

Chorwacja
Podobno to kraj pięknych widoków. Ale najwidoczniej Bozia piękno „rzuciła” tylko na krajobrazy, bo z pewnością nie na facetów.

Niemcy
Wiadomo, że gdyby nie Polacy to Niemcy nie zaszliby tak daleko.
I wcale nie mówię tu tylko o pierwszej bramce w pierwszym meczu.
Chociaż jej strzelec właśnie najbardziej wpadł mi w oko.
Na codzień Bayern Munich
Łukasz Podolski (04.06.1980)

Polska
Zdecydowanie nie tylko najprzystojniejszym ale i najlepiej grającym (złośliwi mówią, że jedynym grającym) polskim zawodnikiem był Artur Boruc.
Tym samym wpisuje się do ogromnego grona jego wielbicieli.
Na codzień w Celticu
Artur Boruc (20.02.1980)

ciąg dalszy nastąpi…

Euro przystojniacy – Grupa A

Oczywiście, że mi już przeszła fascynacja piłką, choć nadal gdzieś tam w środku jestem pod wrażeniem.
Miałem dużo czasu na wertowanie katalogu i poprzyglądanie się piłkarzom.
Jak założyłem okulary – połowa odpadła :-)
Starość, jakby nie patrzeć.

No to po kolei.

Grupa A
Szwajcaria
Cała drużyna wedle panującej w Europie mody jest zbieraniną ze wszystkich kontynentów.
Tutaj wystarczył jeden rzut oka i faworyt ustrzelony.
Koszulka z numerem 19 – wygląda bosko.
Na codzień gra w rzymskim Lazio.
Nazywa się Valon Behrami (19.04.1985)

Czechy
Jakoś tak na załączonym zdjęciu trudno od razu na kimś zawiesić oko.
Nawet po dłuższym przyglądaniu się nie widać kandydatów do mojego prywatnego tytuły Mister Euro 2008.
Wprawdzie początkowo podobał mi się Rudolf Skacel ale gdy wyszukałem go w necie to zmieniłem zdanie.

Portugalia
Tak jak kiedyś powiedział Ge, oni wszyscy wyglądają jak złodzieje samochodów, a że nieszczęścia na ogół chadzają parami to do tego są jeszcze niscy.
Żaden.

Turcja
Wprawdzie ten kraj kojarzy mi się bardziej ze swetrami w stylu Kononowicza, kebabem i tym, że Kammel tam jeździ na wakacje niż z przystojnymi facetami to o dziwo znalazłem jednego przystojniaka w ich drużynie.
Na codzień w Galatasaray
Hakan Balta (23.03.1983)

W następnej notce kolejne grupy… i kolejni przystojniacy.