Tak szybko i spontanicznie poimprezowo.

Planowałem napisać notkę na temat tego o czym rozmawiałem m.in. z Czarkiem na imprezie imieninowej… ale jestem już tak śpiący, że notka powstanie nieco później, jak tylko sen i zmęczenie przestanie ze mną wygrywać.
Możecie być spokojni… jej tematyka jest zbyt ważna by tak po prostu o tym wszystkim zapomnieć.

A ogólnie impreza bardzo udana.
Było ciekawie i… dość tłoczno a i tak nie wszyscy dotarli.

Dobranoc… padam na ryj – więcej gdy się obudzę.