Music Tag Master

Dwa dni nad tym siedziałem ale wreszcie to uporządkowałem tak jak należy.

Wszystkie… no dobra… prawie wszystkie, mp3 są porządnie otagowane, z okładkami – ogólnie jest jak w niemieckim sklepie muzycznym.
A przy okazji miałem dwa dni z muzyką. 
Ile przypominania sobie różnych fajnych dźwięków.
Znalazłem oczywiście kilka perełek w stylu najsmutniejsza piosenka świata itp.
Prawdę powiedziawszy to nie za bardzo wiem co sądzić o przekazie tej piosenki.
Że niby :

Call your girlfriend
It’s time you had the talk
Give your reasons
Say it’s not her fault
But you, just met somebody new

And you tell her that the only way her heart will mend
Is when she learns to love again
And it won’t make sense right now
But you’re still her friend, and now, you let her go her way
I sprawa załatwiona, tja…
Ale numer wspaniały.
W końcu to Robyn.

Troszeczkę

- Tęsknisz za mną choć trochę ?


+ Szczerze ?

- Tak

+ Troszeczkę.
A mi chyba już przechodzi.
I tylko nie wiem czy się cieszyć czy nie.
Zmęczony jestem całą tą sytuacją.
A najbardziej dobija mnie fakt, że czy tego chcę czy nie za jakiś czas to się powtórzy.
Ciekawe tylko do ilu razy sztuka ?
I czy w ogóle warto.