Wakacje na Kubie

Po siedmiu latach wracam na Kubę… znów do Varadero, znów do Melia Las Antilas.
A na miejscu okazało się, że będę mieszkał prawie w tym samym pokoju co 7 lat wcześniej.
Za pierwszym razem wakacje na Kubie to było coś tak niesamowitego, że aż nie wiedziałem, że faktycznie to się dzieje.
Od tamtego czasu nie byłem nigdzie na wakacjach… dlatego powrót na Kubę był w pewien sposób dla mnie symboliczny… znów wróciłem do żywych, czas poniewierki się zakończył, można żyć jak dawniej.
Tym razem nie chciałem jakoś specjalnie zwiedzać, bardziej zależało mi na odpoczynku, dobrym jedzeniu, drinkach i słodkim nic nie robieniu.
Koniecznie za to chciałem popływać z delfinami i to się udało… delfiny są niesamowite.
Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się jeszcze z nimi popływać.

A na Kubę wrócę za 7 lat… taka nowa świecka tradycja :-)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.